Ulotne chwile rozkochasz.pl – opowiadania erotyczne!

5May/100

Ulotne chwile

Tańczyliśmy przy szybkiej, latynoskiej muzyce. Ja - w krótkiej, białej spódniczce z falbanami które poruszały się wraz z ruchem moich ud. Ty, w białej koszuli. Zabawa była przednia, jedna z najlepszych w moim życiu. Noc jeszcze młoda, gdy tańce skończyły się. Szliśmy wolno trzymając się za ręce. Odprowadziłeś mnie pod sam dom. Staliśmy tam dobre pół godziny. Trudno nam się rozstać... Wszedłeś za mną do domu. Pomogłeś mi zdjąć płaszcz. Potem bzykaliśmy się bardzo namiętnie. Ty lizałeś mi cipkę, a ja ssałam twojego fiuta. Wszystko było tak cudowne. Jednak to minęło. Chwile są tak bardzo ulotne.